P.O.V. Leah
Siedziałam w szkolnym autobusie, który wiózł mnie razem z masą innych uczniów w stronę szkoły. Co kilka minut zatrzymywaliśmy się na jednym z przystanków, gdzie nowi ludzie wchodzili do autobusu. Strasznie nie lubiłam jeździć szkolnym autobusem. Wszędzie panował bałagan i roznosił się nieprzyjemny zapach, a nastolatkowie rozmawiali ze sobą głośno, zagłuszając muzykę płynącą ze słuchawek w moich uszach.
Mieszkałam dość daleko od milej szkoły, bo prawie dziesięć mil. Mogłam chodzić do innego college, ale w tym są moi najlepsi przyjaciele. Grace, George, Owen i Luke, z którym od niedawna się spotykam. Z Grace znamy się od urodzenia ponieważ mama dziewczyny i mój tata chodzili ze sobą do klasy, gdzie jeszcze jako dzieci się zakolegowali.
Autobus zatrzymał się na kolejnym przystanku i weszła do niego uśmiechnięta od ucha do ucha Grace, a zaraz za nią Owen i Anabeth, koleżanka z bloku Grace. Nie znam jej za bardzo, ale wydaje się być fajna. Przyjaciółka zauważając mnie, pomachała w moją stronę i szybkim krokiem ruszyła na koniec autobusu. Usiadła na wolne miejsce obok. Zdjęłam słuchawki i schowałam do torby, odwracając głowę w jej stronę.
-Cześć-powiedziałam uśmiechając się.
Owen i Anabeth zajęli miejsca przed nami.
-Hej-odparła szatynka, kładąc swój plecak na kolanach.
-Siema Leah.-Owen odwrócił się w naszą stronę, opierając łokcie o oparcie fotela, na którym siedział.
Anabeth usiadła tak jak chłopak i tylko uśmiechnęła się w moją stronę.
-Ej Leah, jakieś palny po szkole?-Grace wyciągnęła z kieszeni swoich granatowych dżinsów telefon, wysyłając SMS'a do pani Rose, że nie wróci do domu na obiad.
-A jak bym nie mogła?-Podniosłam brwi, widząc co dziewczyna napisała.
Ona wyszczerzyła się tylko w moją stronę.
-Nawet gdybyś nie mogła to i tak pójdziesz.
Wywróciłam oczami i poprawiłam swoją pozycję w fotelu.
-A gdzie Luke?-spytał Owen, widząc, że nie ma z nami chłopaka.
Odwróciłam się w jego stronę.
-Dzwonił rano, że nie idzie dziś do szkoły, bo razem z Georgiem gdzieś jadą.
Wzruszyłam ramionami.
-Nie mówił ci gdzie?-spytała Grace, nadal przeglądając coś w telefonie.
-Nie.-Nachyliłam się nad dziewczyną i spojrzałam na wyświetlacz.-Co robisz?
Ona szybko przycisnęła telefon do piersi i pokręciła głową z szerokim uśmiechem na ustach.
-Nie twoja sprawa.
Zmieniła pozycją, siadając tak, że opierała się plecami o łokietnik.
-Dlaczego nie chcesz mi pokazać?-Powróciłam na swoją poprzednią pozycję.
-Bo nie. To moje prywatne sprawy.
P.O.V. Grace
Za sześć dni są osiemnaste urodziny Leah, dlatego postanowiliśmy zrobić jej imprezę niespodziankę. Luke i George pojechali dziś rano pozałatwiać wszystkie związane z tym sprawy. Mieli wynająć jakiś klub. Na początku wszystko miało odbyć się w moim domu, ale stwierdziliśmy, że jest w nim za mało miejsca. Chłopaki właśnie napisali, że ą już na miejscu i załatwiają sprawy z wynajęciem. Trzeba jeszcze pozapraszać ludzi ze szkoły i postarać się o to aby Leah się o niczym nie dowiedziała.
Odwróciłam wzrok od telefonu i spojrzałam za okno. Jeszcze tylko parę przystanków i będziemy na miejscu.
Otworzyłam swoją szafkę, wyjmując z niej podręcznik do biologii. Leah zrobiła to samo, a następnie obie ruszyłyśmy pod klasę, w której będzie odbywała się lekcja. Pod klasą siedzieli ucząc się albo rozmawiając ze sobą uczniowie. Usiadłyśmy pod ścianą zdejmując z ramion teczki. Rozmawiałyśmy, dopóki nie przyszedł pan od biologii, wpuszczając uczniów do klasy.
Zajęłam swoje stałe miejsce w ostatniej ławce od okna., Leah usiadła przede mną. Wyciągnęłam książki i rozłożyłam je tak by niebyło widać mojego telefonu. Sprawdziłam czy nauczyciel nie patrzy w moją stronę, a następnie wyciągnęłam telefon z kieszeni.
Zrobiłam listę osób, które mogliby przyjść na imprezę. Następnie napisałam krótką wiadomość, że wszystko odbędzie się dziewiętnastego kwietnia o godzinie dziewiętnastej w klubie "Blue Angel". I nacisnęłam przycisk wyślij. Ponownie rozejrzałam się po klasie i schowałam telefon do kieszeni. Poprawiłam podręczniki i spojrzałam na nauczyciela, który pisał coś na tablicy. To będzie długa lekcja.
***
Oto prolog naszego fanfiction o The Vamps. Mamy nadzieję że się podoba, jeżeli tak zostawcie po sobie komentarz i obserwujcie.
Our Destiny
piątek, 22 sierpnia 2014
środa, 20 sierpnia 2014
Bohaterowie.
Grace Katie Taylor 17lat
17.07.1996r.
Miła, wrażliwa, ale zawsze dążąca do celu dziewczyna. Lubi imprezy, grać na gitarze, sport, zwierzęta(posiada kota persa, Molly). Od roku spotyka się z Owenem. Chodzi do pierwszej klasy collegu. Ma przyjaciółkę Leah.

Leah Nora McCall 17lat
19.04.1996r.
Wesoła i rozgadana dziewczyna, która nie bierze życia na poważnie. Często wychodzi ze swoją przyjaciółką, Grace, na imprezy. Nie ufa nowo poznanym ludziom. Niedawno zaczęła spotykać się z Luke'iem. Chodzi do pierwszej klasy college.

Luke Carver 19lat.
17.02.1995r.
Jest chłopakiem Leah. Słodki i zabawny. Lubi robić sobie żarty z ludzi. Razem z Owenem i George'm jeżdżą na desce.

Owen Wood 20lat.
05.02.1994r.
Jest chłopakiem Grace. Przystojny, zabawny, lubi jeździć na deskorolce. Lubi przebywać z Grace.
George Nelson 18lat.
26.11.1995r.
Najlepszy kumpel Luke'a. Gra w szkolnej drużynie piłki nożnej. Jest przewrażliwiony na swoim wyglądzie.
Anabeth Wotson 18lat.
08.02 1996r.
Jest koleżanką Grace z bloku. Uprzejma i miła. Gra w drużynie piłki siatkowej.
Jackson Forest 20lat.
Najpopularniejszy chłopak w szkole. Kapitan drużyny piłki nożnej.

Alex Clower 18lat.

Sue Hebbert 17lat.

Isabell Hollywood 17lat.
Trzy najpopularniejsze dziewczyny w szkole. Nie lubią Grace i Leah.
The VampsConnor Ball 18lat. 15.03.1996r.
Bradley Simpson 18lat. 29.07.1995r.
Tristan Evans 19lat. 15.08.1994r.
James McVay 19lat. 30.04.1994r.
Chłopcy od roku chodzą do szkoły, w której uczą się główne bohaterki. Connor razem z dziewczynami chodzi na biologię. Chłopaki na początku nie znają dziewczyn.
Jackob Taylor 25lat. 30. 06.1988r.-Starszy brat Grace.
Rosaline Taylor 44lat. 09.10.1969r.-Mama Grace.
Michael Taylor 47lat. 15.01.1967r.-Tata Grace.
Andrew McCall 20lat. 14.09.1993r.-Starszy brat Leah.
Seth McCall 14lat. 03.02.2000r.-Młodszy brat Leah.
Nina McCall 42lat. 04.12.1971r.-Mama Leah.
Daniel McCall 45lat. 05.01.1969r.-Tata Leah.
Ciekawostka:
Akcja opowiadania zaczyna się od 12 kwietnia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





